Proces Beatyfikacyjny

Od dekretu o heroiczności cnót do beatyfikacji

Zgromadzenie dziękowało Bogu za dekret o heroiczności cnót Matki Celiny, organizując w Rzymie i innych miejscach specjalne nabożeństwa[27]. Stałą modlitwą we wspólnotach była prośba o łaskę beatyfikacji Matek. Także w niektórych kościołach 26 każdego miesiąca siostry gromadziły się wraz z wiernymi na Mszy św. ofiarowanej w tej intencji[28]. Podejmowano różne formy przybliżania wiernym postaci Założycielek zgromadzenia. Siostry wspólnoty kęckiej zbierały się codziennie na modlitwie przy sarkofagach Matek w krypcie, powierzając ich wstawiennictwu różne intencje. W kęckim archiwum przechowuje się prośby i podziękowania złożone przez ludzi.

Często praktykowano nowenny modlitwy całego zgromadzenia w powierzonej intencji. Tak było również w 1999 r., gdy wszystkie wspólnoty zostały wezwane do modlitewnego błagania za prawnuka Matki Celiny w piątym pokoleniu[29]. Andrzej Mecherzyński-Wiktor[30], mistrz Polski we wspinaczce sportowej w kategorii młodzieżowej, 20 lipca 1999 podczas treningu na hali uległ wypadkowi. Specjaliści określili jego stan jako beznadziejny. Zgromadzenie i rodzice podjęli intensywną modlitwę za wstawiennictwem Matki Celiny o zdrowie, a właściwie o życie Andrzeja. W ostatnim dniu nowenny nieoczekiwanie wypisano całkowicie zdrowego chłopca ze szpitala. Długotrwała rehabilitacja okazała się zupełnie niepotrzebna. 15 sierpnia 1999 r. Andrzej udał się wraz z rodzicami do Kęt, by podziękować za modlitwy. Wtedy też na ręce przełożonej generalnej, matki Dolores Stępień, odwiedzającej właśnie Kęty, przekazano dokumentację dotyczącą jego wypadku i uzdrowienia.

Przełomowym momentem w procesie beatyfikacyjnym Matki Celiny okazał się fakt przeniesienia szczątków obydwu Matek z krypty pod kaplicą klasztoru Zmartwychwstanek w Kętach do pobliskiego kościoła parafialnego p.w. Świętych Małgorzaty i Katarzyny w dniu 3 kwietnia 2001 r.[31]. Stanowiło to spełnienie dojrzewającego w ciągu lat pragnienia, by umożliwić innym łatwiejszy dostęp do grobu świątobliwej osoby, a przez to przybliżyć niejako jej duchową obecność wśród Ludu Bożego[32]. Nieprzypadkowo w tym dniu, tak ważnym dla zgromadzenia, nastąpiło zapoczątkowanie kolejnego etapu w procesie Matki Celiny, prowadzącego do jej beatyfikacji.

Ks. dr hab. Stefan Ryłko CRL, jeden z członków trybunału powołanego przez biskupa Tadeusza Rakoczego, ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej, dla dokonania ekshumacji i translacji doczesnych szczątków Matek Fundatorek, zainteresował się przypadkiem uzdrowienia Andrzeja Mecherzyńskiego-Wiktora. Dzięki jego ogromnemu zaangażowaniu, przy współpracy ze strony zgromadzenia sprawy przygotowawcze przebiegały szybko. Ponieważ domniemane cudowne uzdrowienie nastąpiło w Krakowie, dochodzenie diecezjalne w sprawie cudu prowadzono również w Krakowie. Otwarcia procesu dotyczącego tego przypadku w dniu 25 stycznia 2002 i jego zamknięcia 10 kwietnia tegoż samego roku dokonał kardynał Franciszek Macharski[33]. 12 kwietnia 2002 r. przełożona generalna, matka Dolores Stępień, wraz z postulatorem, ks. Wiesławem Śpiewakiem CR, przedłożyła w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych dokumentację dotyczącą cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem czcigodnej Sługi Bożej Matki Celiny Borzęckiej.

W tym miejscu trzeba zauważyć, że choć prawo kanonizacyjne zmieniało się kilkakrotnie w minionym stuleciu, to jednak tylko Konstytucja apostolska Divinus perfetionis Magister Jana Pawła II z 1983 r. i Regulamin Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych z 1983 i 2000 miały wpływ na proces Matki Celiny[34]. Zmiany dotyczyły cudów i ich liczby koniecznej do aprobaty.

Dalsze postępowanie w procesie dotyczącym uzdrowienia było prowadzone w Rzymie. Kongregacja zbadała, czy dochodzenie na poziomie diecezji przebiegało prawidłowo, i wydała dekret o ważności procesu[35]. Potem postulator przygotował Positio super miraculo, zawierające opis cudu i dokumentację medyczną. W dniu 9 czerwca 2005 r. w Rzymie Komisja Lekarska rozpatrzyła dokumentację i zatwierdziła ją pozytywnie. Również pozytywnie wypowiedziała się Komisja Teologów, która obradowała w Rzymie 15 listopada 2005[36]. Następnym etapem było głosowanie kardynałów na posiedzeniu Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w dniu 20 czerwca 2006. Oczekiwana wiadomość dotarła do zmartwychwstanek 16 grudnia tegoż roku. Ojciec Święty, który posiada wyłączne prawo orzekania w sprawie uznania cudów, podpisał dekret zatwierdzający cud.

Trzeba dodać, że w dniu podpisania przez Benedykta XVI dekretu zatwierdzającego cud uzdrowiony Andrzej Mecherzyński-Wiktor zdobył kolejny złoty medal we wspinaczce sportowej[37]. Po tej radosnej wiadomości przyszedł czas na przygotowanie duchowe i zewnętrzne do beatyfikacji, która została zaplanowana w Rzymie na 27 października 2007 r.[38].

Próbując przedstawić syntetycznie historię procesu beatyfikacyjnego Matki Celiny, nie sposób wymienić wszystkich, którzy na przestrzeni sześćdziesięciu trzech lat byli w niego włączeni. Z pełnym oddaniem angażowały się w to dzieło kolejne przełożone generalne, począwszy od tych, które osobiście znały Matki i były świadkami w procesie, poprzez przełożone i siostry[39] biorące udział w przygotowaniach poszczególnych jego etapów. Na czas posługiwania matki Teresy Kalkstein przypadło prowadzenie procesów informacyjnych i apostolskich Matek Fundatorek. Podczas generalatu matki Teresy Marii Jasieńskiej zgromadzenie przeżywało radość z powodu wydania dekretu o heroiczności cnót Założycielki, a w czasie posługiwania matki Dolores Stępień zgromadzenie otrzymało łaskę beatyfikacji Matki Celiny.